Koniec żartów moi mili, raczkuję! Aż sama się dziwię sobie, że nie zaczęłam wcześniej, przecież to takie proste. A jakie ciekawe! Nic już się przede mną nie ukryje, ani szczotka od odkurzacza, ani router, ani mój najwspanialszy ze wspaniałych - pilot! Mam już swoje ulubione zakątki i trasy, umiem się wspiąć na rękach i stanąć na kolanach przy kanapie, meblach, parapecie, schodach. Jeszcze tylko nie do końca wiem, jak powrócić z tej pozycji na ziemię, ale głośne nawoływanie rozwiązuje problem.I kąpię się z wannie, jak dorosły człowiek. Z kaczkami. Że to dla dzieci? Nie wierzę, dorośli też na pewno kąpią się z kaczkami, po co sobie odbierać taką frajdę... To byłoby niemądre.
Okazało się, że wyszły mi nie jeden a cztery zęby za jednym zamachem! Nie, naprawdę nie bolało ;)
Mama zmusza mnie, bym wspomniała jeszcze, ze ważę 9,2 kg. Po co to komu wiedzieć? Kobietą jestem, takich danych nie podaje się do publicznych wiadomości.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz